czwartek, 31 maja 2012

Tydzień spódnicy - zielony czwartek


Zielono, kolorowo, zakręcono (szczególnie na głowie) tak w skrócie można by opisać mój strój. Wystarczy, że ubiorę na siebie coś w tak energetycznych kolorach a od razu czuję się naładowana pozytywną energią. Szkoda, że nie da się naładować tych akumulatorów na zapas i korzystać w te gorsze, pochmurniejsze i zimniejsze dni jak np. dziś. 
Przyznaję się bez bicia, zdjęcia pochodzą sprzed trzech  dni, gdy temperatura oscylowała w granicach 22 stopni. A wyjaśnienia po tym jak dziś na blogu pewnej Kasi zobaczyłam autorkę w stroju mocno- letnim i z opisem jaką to cudowną, wakacyjną pogodę mamy nad morzem, a wszystko oprawione zdjęciami na gdyńskiej plaży. Patrzałam tak sobie i patrzałam i zastanawiałam się, czy Gdynia i Gdynia to jedno i to samo miasto? Osoby, które po przeczytaniu tego samego posta w pośpiechu zaczęły pakować do walizki bikini, pareo i krem z filtrem pragnę poinformować, że od kilku dni nad morzem, zimno, wietrznie, morko i mało wakacyjnie ! W gwoli wyjaśnienia nie mam absolutnie nic do autorki owego bloga, wręcz przeciwnie sądzę, że to fajna dziewczyna, której nazwisko czasem jest ważniejsze niż ona sama (jakby ktoś pytał to jestem RUTKOWSKA :) !).  Mój opis nie miał być również żadną krytyką a jedynie małym sprostowaniem i wyjaśnieniem, że obecnie w Trójmieście wcale nie jest tak słonecznie, kolorowo i pięknie jak na moich zdjęciach :) 
spódnica - sh
płaszcz - nn
sweter - H&M
apaszka- prezent
buty - New Look (sh)
okulary - Biedronka 
torebka - Esprit
bransoletka - allegro 
lakier - Avon 
       P.S. Jutro Dzień Dziecka więc na blogu będzie rządzić moja nastolatka.









środa, 30 maja 2012

Tydzień spódnicy - kraciasta środa

Pogoda jak na późno- wiosenną pozostawia wiele do życzenia. Zrobiło się tak chłodno, że nawet słońce, które wychodzi zaledwie na kilka minut nie jest wstanie nic zrobić. 
Nie miałam więc innego wyjścia jak się ładnie przeprosić się z rajstopami, które ostatnio z taką dezaprobatą wrzuciłam na dno szuflady, sądząc (o naiwna !), że czas upałów potrwa bez przerwy co najmniej do września.  Motyw dzisiejszej spódnicy spokojnie mogłaby posłużyć za obrus, ściereczki czy zasłony kuchenne. Los sprawił, że ten kawał kraciastego materiału został spódnicą, ten sam los spowodował , że ową spódnicę wypatrzyłam jakiś czas temu w sh na dziale...  dziecięcym :)  i tak się rozpoczęła nasza przyjaźń. A, że takie znajomości  zazwyczaj są trwałe jeszcze będziecie mogli zobaczyć mojego kraciastego przyjaciela ! 
spódnica - H&M (sh)
bluzka - nn 
sweter - Queen 
naszyjnik - Apart (prezent od męża) 
buty - Daichman 
pasek - Tesco 
rajstopy - Pepco 
okulary - prezent
latarnia - przy domowa :)










wtorek, 29 maja 2012

Tydzień spódnicy - różowy wtorek

Dziś debiut mojej nastolatki :
Hej !!!
To ja Klaudia nadszedł czas abym coś napisała więc pisze:-) Tą stylizacje nazwałam "Płonące pawie pióra".
Wzięła się od tej bluzki z pawimi piórami (wyglądają jakby płonęły). Składa się z : bluzki z płonącymi pawimi piórami , miniówki , różowych rajstop i z czarnych balerinek. Zdjęcie były robione przy pięknych krzakach z białymi kwiatami. Na jednym ze zdjęć przewróciłam się prosto na krzaki i wyglądało to jak bym na nich siedziała :-) Potem byłam cała w białe kwiatki wyglądałam jak bym była obsypana śniegiem :-))
Wiał też bardzo przyjemny wiaterek , który pięknie układał mi włosy. Proszę piszcie na blogu czy podoba wam się ta stylizacja zwana "Płonące pawie pióra" :-) Pozdrawiam Klaudia :-*

bluzka i spódniczka - sh
rajstopy - Biedronka :)
balerinki - F&F












poniedziałek, 28 maja 2012

Tydzień spódnicy - naturalny poniedziałek



Wczoraj potraktowałam moje biedne nogi depilatorem więc dziś mogę oficjalnie ogłosić tydzień spódnicy ! 
Będąc ogromnym zmarzluchem w okresie mocno zimowym i przy bardzo ujemnych temperaturach raczej stronię od spódnic, sukienek oraz wszystkiego co odkrywa zamiast zakryć i grzać. Z kolei gdy tylko robi się ciepło wszystkie spodnie idą na dno szafy i zaczynają królować spódnice lub sukienki.
Tego beżowego klasyka dopadłam w sh jak większość moich ciuchów gdyż od lat jestem maniaczką buszowania po wszelkiej maści ciucholandach. 
Bluzki mgiełki w kwiatowe desenie to też moja słabość, mam już chyba w swojej szafie 4 czy 5 sztuk a i tak ciągle mi mało. Prawda jest taka, że gdy tylko wypatrzę kolejne kwiatowe cudo natychmiast pałam chęcią jego posiadania i raczej nic nie jest w stanie mnie od tego odwieść. Jednak ta dzisiejsza w róże należy do moich ulubieńców.
Dziś możecie też po raz pierwszy zobaczyć mnie w okularkach. W tym okresie to rzadkość, bo gdy tylko wychodzi słońce, wciskam do oczu szkła, a na nos okulary przeciwsłoneczne. Uważam, że i bez mrużenia się na słońcu jestem już dość mocno pomarszczona :)

spódnica - Esprit (sh)
bluzka i pasek - no name (sh)
sweterek - Reserved 
kolczyki - Pepco 






sobota, 26 maja 2012

Dzień Matki



Obudził mnie rano zapach kawy, pomarańczowego dżemu na gorących tostach oraz wesoły gwar w kuchni moich nastolatków. Nim zdarzyłam się dobrze obudzić, otworzyć oczy i zorientować się co się dzieje dostałam do łóżka śniadanie, życzenia  a wraz z nimi śliczną filcową broszkę - kwiatka. Możecie podziwiać ją na dzisiejszych zdjęciach.
Po południu odwiedziliśmy moją mamę i stąd te eleganckie stroje. Obie w różowej tonacji oraz ze wstążkami we włosach wprost od  zaprzyjaźnionej ... pani kwiaciarki :) Fotografie może odrobinę przesłodzone ale myślę, że w dniu pełnym czekoladek, maminego ciasta, tulenia i całusów trochę "lukru" nikogo w oczy gryźć nie będzie.
Po wczorajszej wpadce dziś się zreflektowałam, moja Klaudia w całości, synuś odmówił pozowania ale jeszcze go dopadnę ! :)
Wszystkiego naj mamuśki.

Mama :
spódnica - One (Allegro)
bluzka -  sh
bolerko - H&M 
buty - Daichman
torebka - prezent od ukochanego
naszyjnik i kolczyki - prezent od mamy
bransoletki i broszka  - prezent od córusi
wstążka - z kwiaciarni :)
lakier do paznokci - Avon 

Klaudia :
bluzka - KappAhl (sh) 
spódniczka - GAP (Allegro)
marynarka - St. Bernard (prezent)
kolczyki - pożyczone od mamy 
balerinki - F&F
wstążka - z kwiaciarni :)















piątek, 25 maja 2012

Bez ...


Bez .... nadziejny ze mnie fotograf ! Pierwsza stylizacja mojej kochanej, nastoletniej pociechy, mojej największej fanki, mojego najcudowniejszego, osobistego fotografa, a ja co ?? Dałam ciała po całej linii !! Tak byłam chyba zaaferowana nowym sprzętem i pięknymi okolicznościami przyrody, iż nawet nie zauważyłam, że wszystkie zdjęcia córci są jedynie od pasa w górę ! Co tu ukrywać - bezmyślnie poobcinałam jej zgrabne nóżki (akurat sylwetkę to młoda  ma świetną - w gwoli wyjaśnień odziedziczyła ją po wysokim i szczupłym tacie, a nie po dość krępej matuli ) Po tym przydługim wstępie proszę poznajcie Klaudię BEZ nóg, BEZ spodni, za to w Bzie :)

spodnie ( których nie widać) - Limited Too ( Allegro)
koszulka i torebka - sh




czwartek, 24 maja 2012

Pastelowo



Na każdym blogu pełno teraz pasteli w każdym odcieniu, kształcie i rodzaju, więc pewnie zaraz będę posądzona o ślepe kopiowanie tego co już jest...
Dobra przyznaję się bez bicia miętowe spodnie zakupiłam w tym roku, jednak bluzka - w pastelowym odcieniu różu jest już ze mną od ponad roku i zawitała w mojej szafie jako prezent urodzinowy. Nie będę też pewnie oryginalna, gdy powiem, że okresie od maja do sierpnia nie rozstaje się na dłużej z biało- pastelową odzieżą, no cóż tak już mam.
spodnie - Cubus 
bluzka- Reserved 
perełki- nie pamiętam skąd :) 
torba - sh 
buty - S. Barski 
pasek - Tesco 
bransoletka - Looah

   Jutro zapraszam na pierwszą stylizację mojej nastoletniej córki.