sobota, 30 czerwca 2012

Biały tydzień - sobota z różem i perłami

Co prawda czas komunii mamy już dawno za sobą, jednak ja właśnie teraz ogłosiłam sobie biały tydzień ;p , Postanowiłam, że w nadchodzącym tygodniu będę ubrać jedną białą rzecz a resztę ciuchów i dodatków dobrać do niej - zobaczymy jak mi pójdzie. Lubię takie małe wyzwania i zabawę z modą, a Wy próbowaliście kiedykolwiek czegoś podobnego ?
Dziś w głównej roli biała sukienka, do której zakupu namówiła mnie moja nastolatka. Mimo, że na początku nie byłam do niej zbyt przekonana po pierwszym wyjściu wiem, że zostanie jedną z ulubionych kreacji tegorocznego lata, oby tylko pogoda sprzyjała do noszenia tego typu ciuchów.

sukienka - jane norman (sh)
pasek - F&F
sweter - reserved
naszyjnik, kolczyki, okulary - miejscowy sklep z dodatkami
bransoletka-  Lokaah (prezent od Dusi)
buty - S. Barski 
torebka - prezent 











piątek, 29 czerwca 2012

Zakończenie roku

Bez obaw z moim kalendarzem wszystko w porządku, chodzi oczywiście o zakończenie tego szkolnego.
W tym roku wszystkie dzieciaki wyjątkowo długo musiały czekać na ten dzień, gdyż ze względu na ustawową zmianę daty zakończenia nauki, był to najdłuższy rok szkolny w historii oświaty.  Moje nastolatki mają więc wymarzone wakacje, a co za tym idzie także i ja. Dwa miesiące odpoczynku od odpytywania, pomocy przy lekcjach, robienia kanapek, pilnowania, prasowania, przypominania. Wszyscy będziemy teraz odpoczywać i zbierać siły na następny rok.
Dziś oprócz Klaudii gości także mój (jak widać na zdjęciu dość wyrośnięty) syn :) 
Aby jednak pozostać choć trochę przy temacie bloga, parę słów o ciuchach. Dziś bez szczególnych szaleństw, w taki dzień wymóg jest jeden - ma być GALOWO. W grę wchodzą białe "góry" i ciemne "doły" :)
Klaudia sama wybrała sobie strój i dodatki, za to z synem stoczyłam prawdziwą batalię o garniturowe spodnie i buty inne niż ukochane vansy - udało się :)
Uciekam pomóc w pakowaniu synowi, który już jutro wybywa z domu na wakacje a Was zostawiam ze zdjęciami i fragmentem piosenki zespołu FISH:
         "Niech przyśnią się wakacje, co wiecznie będą trwać.
              Leżysz w samym słońcu, mam dwanaście lat...."








środa, 27 czerwca 2012

Sama słodycz

Nastolatka po chorobowych ekscesach, o których może szczegółowo rozpisywać się nie będę, gdyż temat mało przyjemny i ciekawy, powoli wraca do zdrowia z czego obie bardzo się cieszymy. Żadna frajda chorować i siedzieć w domu kiedy w szkole nie ma już sprawdzianów, testów i prac domowych. Poza tym za 3 dni wakacje a to również nie jest czas na leżenie w łóżku, no chyba, że takie polegające na zwyczajnym wylegiwaniu się.
Za spodenki młodej z dzisiejszego zestawu dałabym się pokroić... hmmm no może trochę przesadziłam, jednak po głowie chodziły mi różne, dziwne myśli pt. "co by tutaj zrobić, aby jakimś cudem wcisnąć je na ... siebie ;p"  ?? Cudu nie ma, w spodenkach chodzi Klaudia a mi pozostaje na osłodę ... lizak. Ktoś powiedział, że słodycze psują zęby i charakter ... ale ile dają roz­koszy !

spodenki - Palomino (sh)
bluzeczka - Cherokee
leginsy - Allegro
buty - nn  






wtorek, 26 czerwca 2012

Kwiaty w biurze ?


Skoro nie mogę ich mieć w wazonie albo chociaż w małej doniczce to przemyciłam je sobie do pracy na apaszce :) a co ?! taka jestem cwana!  
Drobna rzecz a potrafi nie tylko skutecznie poprawić mi humor poniedziałkowego poranka ale również fajnie ożywić zwykły biało- czarny strój. 
Podobno kwiaty są w stanie przekazać nasze uczucia, nawet te najbardziej skrywane. Ciekawa jestem co w takim razie można wyczytać z mojej pstrokatej chustki ? Macie jakieś propozycje ?
Spódnica już się pojawiła w innym poście, ale z racji tego, że należy do elitarnego grona moich ulubienic pewnie nie raz jeszcze tutaj zagości.
Zostawiam Was z pogodnymi zdjęciami sprzed kilku dni a sama uciekam kurować moją nastolatkę, która nagle zaniemogła, bidulka :(
bluzka - F&F
spódnica - OGGI
apaszka - Mohito
bluzka - EXIT (sh)
torebka - Esprit (prezent)
buty - Daichman (prezent) 
kolczyki, okulary - nn 




poniedziałek, 25 czerwca 2012

Róże bez kolców

Po mocno kolorowym, piątkowym zestawie przyszedł czas na coś subtelniejszego. Już Wam pisałam, że mam ogromną słabość do kwiatowych deseni i to od kilku ładnych lat. Najlepszym dowodem jest ta oto bluzka, która w mojej szafie pojawiła się jakieś 5 lat temu i jest ze mną do dziś. Prawdą jest, że bardzo przywiązuję się do ciuchów, mam kilka swoich ulubieńców, o które staram się dbać, tak aby służyły mi jak najdłużej.
Ciekawa jestem czy w Waszych szafach też znajdują się takie "perełki", czy tylko ja jestem jakaś dziwna ?
Nad morzem nadal deszczowo i niezbyt ciepło więc sweter i zabudowane buty niestety nadal są obowiązkowe.

bluzka, spodnie - nn (zwykły gdyński sklepik)
buty - CCC ( kupione lata temu)
sweter, torebka, naszyjnik - sh
kolczyki - Orsay 


sobota, 23 czerwca 2012

Dzieci kwiaty

 
Młoda nie weszła jeszcze w okres buntu, kiedy królować zaczną ciężkie buty, flanelowe koszule i podarte spodnie... a może w ogóle w ten okres nie wejdzie ?
Wydaję mi się, że obecne nastolatki jeśli chodzi o styl ubierania nie są już tak kreatywne jak kiedyś. Czasem wyglądają wręcz jak kopie samych siebie. Każdy małolat ubrany w rurki, conversy lub vansy, koszulę w kratę i wiszący aż po same pośladki plecak :)
Ja będąc ciut starsza od mojej córki potrafiłam ubrać na siebie długą, czerwoną suknię od ślubu cywilnego mojej mamy, zębatkę od roweru na szyję, wojskową kurtkę na plecy i w takim stroju spokojnie pomaszerować do szkoły :). Moja mama z kolei sama poszerzała sobie nogawki od spodni wszywając kawałki materiałów aby mieć mega dzwony. Brak sklepów z odzieżą dla młodzieży czy choćby lumpeksów motywowała do tworzenia czegoś z niczego.
Póki co córa nosi różne stroje. Miesza kolory, wzory,style, hmmm może jednak pójdzie w ślady mamy i za kilka lat będzie chciała ubrać na siebie coś więcej  niż tylko sztampowy mundurek każdego nastolatka ?
bluzka - GEGORGE
spodnie - Marks & Specer
marynarka - St. Bernard
zegarek - CASIO






piątek, 22 czerwca 2012

Z fontanną w tle

Jutro mija miesiąc odkąd stworzyłam tego bloga więc przyszedł czas na pierwsze zmiany, poprawki, stworzenie czegoś nowego. W tym miejscu chciałam serdecznie podziękować Ani oraz Natalii za wyjaśnienia, pomoc i wskazówki. Bez Was dziewczyny chyba sama nie dałabym rady tego ogarnąć.
Dzisiejsze zdjęcia są efektem ubiegłotygodniowego spaceru po gdyńskim bulwarze, na którym w centralnym miejscu królują te oto fontanny. Autorem wszystkich tych fotek jest moja przyjaciółka Asia, której również bardzo dziękuję :). Moim zdaniem poradziła sobie znakomicie i stworzyła naprawdę fajne zdjęcia. Mam cichą nadzieję, że po wyjeździe mojej córci na wakacje będę mogła częściej liczyć na jej pomoc :). Asiu masz prawdziwy talent !
Po wczorajszych pastelach dziś czas na kolor oraz mieszaninę faktur, stylów i wzorów - uwielbiam taki galimatias.
Raz jeszcze dziękuję Wam wszystkim dziewczyny za odwiedziny, miłe komentarze, pomoc i wsparcie.
PS. Dziś rano dostałam smsa od mojego męża, który po obejrzeniu ostatnich wpisów na blogu napisał, że z dnia na dzień wyglądam coraz bardziej kwitnąco - czy można otrzymać lepszy komentarz ? 
kolczyki i golf, okulary - nn (prezent od Asi)
spódniczka i bluzka - sh  
buty - Daichman (prezent od męża)
naszyjnik - zegarek - Lokaah (córci)
torebka - Esprit (prezent od mamy)