piątek, 1 czerwca 2012

Dzień Dziecka

Wiem, że ogłosiłam tydzień spódnicy, a tu pojawia się sukienka, ale skoro DZIŚ tak właśnie chciała ubrać się moja córcia to jest dzień sukienki i koniec. Wiem, że tego posta pisać miała mój kochana nastolatka, ale skoro DZIŚ woli grać na swojej nowej konsoli zamiast opowiadać Wam jak to na zawodach szkolnych zdarła kolano, to jej święto prawo. W taki dzień jak DZIŚ wszystko jej wolno :)
Tak więc DZIŚ Klaudia w wersji ogrodowo - wiosenno - deszczowej. Mieliśmy ogromne szczęście zrobić zdjęcia między jednym a drugim deszczem i zdążyliśmy nawet na lody.
Wszystkim dzieciakom, zarówno tym większym - nastoletnim, jak i całkiem malutkim życzymy uśmiechu każdego dnia, pogodnego dzieciństwa i dużo, dużo miłości.
sukienka - CQ ( Allegro)
kamizelka - Lizzeti (sh)
parka - Reserved kids
kalosze - po bracie :)
parasol - prezent 
wiatr - od morza 




4 komentarze:

  1. Jak mała chciała sukienkę to jest i sukienka ! :) Zresztą to tylko kobiety są takie drobiazgowe, przeciętny mężczyzna nie odróżnia sukienki od spódnicy, a czółenek od balerinek.. ;) Córcia wygląda na szczęśliwą mimo deszczu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne fotki:)
    http://www.fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie,że to jej dzień i jej prawo:)
    Fajowo wygląda, zwłaszcza z parasolem.
    U nas też pogoda nas nie rozpieszczała.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Dusieńko, parasolka jest cudna! Kocham ten kolor, a Tobie pasuje jak ulał! Ale jednak najbardziej zaczarowały mnie kaloszki :) Jestem ich wielką fanką ale mam nadzieję że w ciągu najbliższych miesięcy nie będą już nam potrzebne :) Ściskam mocno, Ciocia A.

    OdpowiedzUsuń