czwartek, 21 czerwca 2012

Mięta na łące

Dziś pierwszy dzień lata choć nie widać go ani na niebie przykrytym grubą warstwą ciemnych chmur, ani tym bardziej na termometrze, który ledwo wskazuje 15 stopni. Jedynie niezmienny od ponad 40 lat sygnał radiowej Jedynki przypomniał mi jaką faktycznie mamy porę roku. Postanowiłam strojem i kolorem przywitać lato - mięta na spodniach, łąka na tunice.
Jako matka dwóch nastolatków z tylko jedną pensją w miesiącu i ze zbuntowanym portfelem, który staje dęba w torebce, przy każdej próbie wyciągnięcia go w sklepie nie mam możliwości na ciągłe wypychanie szaf nowymi ciuchami. Swoją drogą domowe szafy też mają określoną pojemność i przyjedzie dzień, gdy i one się zbuntują. Zresztą jak już nabędę jakieś ubraniowe cudeńko, bez względu na to czy kosztowało 5  czy 50 zł to nie po to aby rozstać się z nim po jednym założeniu. Tak więc postanowiłam, że na blogu oprócz pokazywania nowych nabytków będę prezentować Wam jak te same rzeczy łączę z innymi i tym samym za każdym razem otrzymując inny efekt. W końcu już Eistein mówił, iż "prawdziwa sztuka to taka, która powstaje dzięki potrzebie tworzenia. " No może moje zestawy to nie prawdziwa sztuka ale zapewne powstają dzięki potrzebie tworzenia :).

spodnie - Cubus
tunika i pasek - F&F 
sweter - sh
buty - Ideal (Allegro)
kolczyki i naszyjnik - Rossmann
broszka, bransoletka - Lokaah (prezent od córci)
apaszka, okulary -  no name








16 komentarzy:

  1. Kocham te miętowe spodnie! Ja też takie chcę, ja też ;))!!! Piękne połączenie, a najważniejsze jest to, że wcale nie widać Madziu, że portfel się buntuje i co tydzień szafa nie uzupełnia się o nowo nabyte rzeczy... Świetne jest to, że nie sposób stwierdzić, czy są to ubrania za 5 zł, 50 zł czy 500 zł... Zawsze gustownie łączysz kolory Kochana i muszę przyznać, że od czasu jak się znamy, a to będzie już grubo ponad 4 lata (!!! gdzie ten czas uciekł!!!), Twój styl ubierania bardzo dojrzał, stał się bardziej stonowany i elegancki ale nie stracił nic z uroku i czaru. Wciąż jest kolorowo, wesoło i sexi ale jednak tak inaczej :) Gratulacje Kochana, kolejna udana stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj dziękuję kochana to mi napisałaś :) wiesz z tymi moimi strojami to zależy od dnia raz jest gustownie i elegancko, innym pastelowo a jeszcze innym z pazurem :)

      Usuń
  2. świetny blog:)super stylizacje! obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie...Magdo nie kop drzewka hi hi...slicznie kolor spodni to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie kopię ja na nie wchodzę !!! :)

      Usuń
  4. bardzo mi sie podoba;)

    zapraszam serdecznie do mnie i do obserwowania jesli Ci sie spodoba;)
    oraz na Konkurs:)

    http://vixen1990.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ale Ty zgrabniutka jestes,podziwiam!
    bardzo fajnie wyglądasz,zachwycam się bardzo butami,takich mi własnie brakuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu jak będziesz w Gdyni zapraszam do przymiarki i ewentualnej pożyczki :)

      Usuń
  6. Madziu, piękna tunika i koraliki takie delikatne,ale chyba muszę Cię zgłosić do ekoludków za tą akcję z drzewkiem(żart) hihi:)
    Faktycznie śliczne spodenki i wiesz,że nie sztuką jest się ubrać w drogie ciuchy i wyglądać byle jak,ale sztuką jest tak dobrać zestaw,żeby podkreślał Twoje piękno i uwidaczniał zgrabną sylwetkę,a Ty to potrafisz.
    Ps.Pozdrowienia dla Twoich wspaniałych nastolatków :D

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę to wkońcu napisać, bo patrze na te zdjęcia i nie mogę się nadziwić - boże jak ty młodo wyglądasz!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bluzkę masz prześliczną,w kwiatuszki jest urocza i ładnie Ci w niej, spodnie miętowe idealnie dopasowałaś;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna stylizacja :) mięta to zdecydowanie Twój kolor :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie http://zairamsu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. dziękuję wszystkim za miłe komentarze

    OdpowiedzUsuń