niedziela, 10 czerwca 2012

Weekendowo

Dziś może mało oryginalnie jak na modowo - blogowe standardy, ale kto normalny (??) podczas weekendowego wypadu za miasto myśli o odpowiednich dodatkach, fantastycznych połączeniach kolorów czy niesamowitych fakturach własnego przyodziewku ?? Ma być przede wszystkim wygodnie, swobodnie i na luzie. 
Na codzień obie ubieramy się zgoła odmiennie, ja chodzę do pracy w koszulach i bardziej eleganckich strojach zaś moja nastolatka uwielbia dżinsy i kolorowe luźne bluzki.  Wspólny wyjazd to jedna z okazji aby ubrać się podobnie - stąd pomysł na owe pomarańczowo- dżinsowe zestawy.

Klaudia: koszulka - George (sh), spodenki - GAP (prezent)  Ja: koszulka - nn (sh) , spodnie - Brandish (prezent)









10 komentarzy:

  1. No ja chyba siostry widzę a nie Mamusię i Córusię! Świetna stylizacja dziewczyny a zdjęcia po prostu niesamowite - jeziorko, słoneczko i krótkie spodenki - tego właśnie do szczęścia potrzeba i widać to po Waszych uśmiechniętych minkach moje Kochane! Ściskam mocno i czekam na kolejne wpisy :) A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochanie, było wesoło, ze śmiechu mało z pomostu nie spadłam i fajnie czasem ubrać się tak podobnie :)

      Usuń
    2. Hehehe dobrze, że tylko upadkiem z pomostu miało to by się skończyć, bo wiemy dobrze, że mogło być coś innego i wówczas musiałabym biec z pomocą i zapasową parą skarpetek :))))) Pięknie wyglądacie takie uśmiechnięte i takie Was kocham najbardziej :***

      Usuń
  2. ale macie śliczne,klimatyczne zdjęcia :))
    tak spędzony czas-najcenniejszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Gosiu - czas mimo kiepskiej pogody faktycznie spędzony fantastycznie.

      Usuń
  3. Ale cudowne zdjęcia,piękne widoczki i Wasza miłość i zrozumienie między Wami.
    Super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Maju, mieliśmy sporo śmiechu i zabawy podczas tych fotek

      Usuń
  4. jak pozytywnie, wyglądacie prawie identycznie:):)

    OdpowiedzUsuń
  5. No prawie... tylko waga, długość włosów i numer pesel nas dzieli :)

    OdpowiedzUsuń