środa, 5 września 2012

Po szkocku

Miałam długą przerwę w blogowaniu, ale początek roku szkolnego przy dwójce nastolatków oraz przygotowania do ślubu, o którym zaraz napiszę więcej pochłonęły mnie, a tym samym cały mój czas bez reszty. Doba w żaden sposób nie chciała się rozciągnąć choć do 28 godzin a ja pomiędzy pogonią za podręcznikami  i białymi bucikami, pomiędzy podpisywaniem książek a wypisywaniem ślubnej karty nie miałam czasu nawet na to, by choć włączyć kompa !!!
Zdjęcia te mimo, że robione z dwa miesiące temu celowo przeleżały tyle czasu w laptopie  czekając na ten czas, na tą chwilę... Zestaw inspirowany tradycją, kulturą pewnego wspaniałego człowieka - szkota, który już w najbliższą sobotę zostanie mężem mojej najdroższej przyjaciółki. W tym wyjątkowym dniu to on wystąpi w podobnej, kraciastej spódnicy zwanej profesjonalnie kiltem :) więc jak swoją prezentuję dziś. Prawda jest jednak taka, że w taaaakiej kiecce John przebija o głowę każdą blogerkę !!! ;p
Moją sobotnią kreację oraz suknię nastolatki przygotowaną na to szczególne polsko- szkockie wesele obiecuję pokazać w przyszłym tygodniu.
Golf  -F&F
Spódnica, torebka - sh
Naszyjnik, kolczyki - Rossman
apaszka - nn
Buty - Daichman











21 komentarzy:

  1. nawet jakby wyglądał jak młody bóg, to i tak facetom w spódnicach mówię stanowcze NIE :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Mówię TAK ! Stylizacja super , choć wyrzuciłabym z niej buty bo jakoś mi tu te kolory sie gryzą ... ale nie przejmuj się mną Madziu , dziś mi się nic nie podoba po wczorajszym wrednym dniu .

      Usuń
  2. a ja mówię TAK :) Mój narzeczony w klicie wygląda o niebo lepiej niż niektóre dziewczyny w spódnicy! Cały strój razem z marynarką jest elegancki i mega seksowny :) John zachwycony wpisem i Twoją spódniczką Madziu! Mnie się oczywiście też strasznie podoba i już nie możemy doczekać się sesji z soboty :)))) A szczególnie oczywiście sukienki Naszej cudnej druhenki :) Ściskamy mocno i sobota już tuż tuż :))) Buziaków moc!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uważam, że facet w taaakiej spódnicy wygląda o niebo lepiej niż nie jeden w spodniach, a szczególnie co poniektórzy w rurkach ;p !!!
      Zresztą to nie jest jakaś tam kiecka to strój z wiekową tradycją, jak widać mocno zakorzenioną i kultywowaną. Tradycją, której my jedynie możemy pozazdrościć !!!
      Jestem bardzo szczęśliwa i zaszczycona, że odrobinę tej tradycji będę mogła poznać...
      Wiesz Asiula jakby się chciał John zamienić na kraciaste spódnice to ja jestem jak najbardziej za ;p

      Usuń
  3. to bardzo ważne co napisałaś u mnie odnośnie tych reklam, mają one destruktywny wpływ na dzieci, widzę to po dzieciach mojej siostry, które po prostu wymuszają zakup rzeczy, które widzą w tv. Co do looku to bardzo ładnie Ci w niebieskim i ślicznie wyglądasz na zdjęciach :)
    Dzięki i pozdrawiam serdecznie
    Monika;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja akurat mieszkam w Szkocji i kocham facetow w narodowych strojach, sa bardzo meskie!!!;-))))

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna spódnica, to czekam niecierpliwie na relację:):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna spódniczka i torebka!
    Fajnie, tym bardziej, że takie klimaty będą bardzo modne tej jesieni :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna ta Twoja spódniczka,ale nie obrażając Cię, myślę,że Johna będzie bardziej wypasiona:P
    A czy oni mają jakieś takie "eleganckie"typowo na ślub?
    No i oczywiście będę czekała na zdjęcia.
    Bardzo fajnie pasuje ten golfik do spódnicy,a kolczyki prześliczne:D
    Korzystając z okazji,że Asia czyta tego bloga chciałam jej życzyć wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
    Dzięki temu, że czasem ją widuję na zdjęciach z Tobą mam wrażenie jakbym ją znała, dlatego ośmieliłam się złożyć jej skromne życzenia,a Tobie Madziu życzę miłej zabawy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem ich tradycyjny strój to taki właśnie galowy, bo ubierany jedynie na szczególne okazje, ale myślę, że w tej chwili specjalistką jest Asia i na pewno rozwiele wątpliwości.
      Jeśli John nie będzie miał nic przeciwko zamieszcze jego zdjęcia bo prawda jest taka, że jego spódnica przy mojej to mistrzostwo świata ;))
      Dziecki Majuś za życzenia

      Usuń
    2. Dziękujemy ślicznie za życzenia i takie miłe słowa :) John aż się zaczerwienił po takiej ilości komplementów! I oczywiście będzie zaszczycony mogąc uświetnić swoją stylizacją Twojego bloga Madziu! Ale halo halo! A co ze mną haha ;)))? Ja też będę ładnie wyglądać - wiedziałam, że John mi ukradnie show hihi ;))) Oczywiście żartuję i jeszcze raz z całego serca dziękujemy za tak ciepłe życzenia i opinie :) Gorąco ściskamy :***
      P.S. Tak, strój jest tradycyjny - składa się z kiltu, czyli tej "spódnicy", wełnianej czarnej, kamizelki i marynarki z pozłacanymi guzikami, czarnych "podkolanówek", w których znajduje się mały nóż w specjalnej sakwie (wyjaśnienie historyczne - taka podręczna broń na Anglików :), sporran, czyli "torebka" zawieszoną na biodrach, na pasku. Całość jest bardzo elegancka i gustowna, o czym będzie się można przekonać w sobotę :)

      Usuń
  8. Jedną taką spódniczkę też mam w szafie, już raz ją pokazywałam u siebie:)
    Pięknie wyglądasz lubie połączenie brązu z niebieskim:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem pamiętam Cię w szkockich klimatach ;p pięknie Ci było w kracie.

      Usuń
  9. świetna kiecka! fajnie dobrałaś do niej dodatki...a Szkot w narodowej spódnicy...znaczy kilcie chyba, to rzeczywiście wspaniały widok!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie Ci w niebieskim! Fajna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie szkocko! Z miła chęcią oprócz tego looku, zobaczę ten z wesela. Zawsze to coś innego, a ja bardzo lubię takie nowości i niestandardowe połączenia. :)
    Pokaż Johna! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie wyraziste kratki i w takiej dokładnie kolorystyce! Z niecierpliwością czekam na relacje ze slubu i twoja kreację z tej uroczystości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj ślicznie Ci w niebieskim..a te buty bomba podobają mi sie >:) Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  14. Góra bardzo symaptycznie, a na dole troszkę za mocnym i dość obcym kolorystycznie akcentem są dla mnie buty (choć same w sobie bardzo ładne).:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale super wyglądasz, w morskich kolorach niesamowicie Ci do twarzy:) Cudo,jak nastolatka!

    OdpowiedzUsuń